Ból w karku - Czyli przed kim chylę głowę?
- Anna Fadrowska
- 17 lis 2023
- 4 minut(y) czytania
Zaktualizowano: 14 mar 2024

Wg. Totalnej Biologii, bóle karku to wszystkie emocje, które związane są z konfliktem utraty poczucia wartości lub jak to nazywam, konfliktem "nowej treści" – czyli kiedy, to w co wierzyliśmy, okazuje się byc czymś innym.
Podam na kilku przykładach z mojej praktyki, jakie emocje mogą zamanifestować się bólem w karku.
Przykład Anety, mojej przyjaciółki, której „wszedł” ból w kark, tak dokuczliwy, że nie mogła się poruszyć. Zadzwoniła do mnie, żeby pomóc jej dojść do konfliktu emocjonalnego, który wywołałby tą dolegliwość.
Pytałam, o to, co działo się w jej życiu tuż przed tym, jak złapał ją ból.
Aneta, twierdziła, że nic właściwie się nie zmieniło. W jej życiu nie pojawiło się nic nowego i trudno nam było doszukać się przyczyny.
W którymś momencie Aneta westchnęła, że jednak musi wracać do straszliwie nudnej pracy, z którą miała nadzieję się pożegnać, ale okazało się, że przedłużą jej kontrakt na kilka dodatkowych miesięcy.
Bingo! Więc tu mamy konflikt – Aneta nie chciała tam już pracować, ale nie rozpatrując nawet innych opcji, zgodziła się na przyjęcie kolejnego kontraktu.
"Pochyliła głowę” i wbrew sobie przyjęła ofertę pracy, na którą „nie mogła już patrzeć”
Mamy tu dwa konflikty: Poczucia wartości – Aneta przyjęła coś, czego nie chciała, bo poczuła, że musi przyjąć "ze spuszczoną głową" to co jej dają. Chciała, żeby to los odgórnie zadecydował za nią, co pokazało, że funkcjonuje z poziomu poczucia bycia ofiarą. Nie dała sobie prawa wyboru, które miałaby, gdyby czuła, że zasługuje na lepszą opcję.
Drugi konflikt, to „Nie mogę patrzeć w dwóch kierunkach naraz” – Aneta nie mogła znieść tej pracy pod niemalże każdym względem i kiedy wbrew sobie przyjęła przedłużenie kontraktu, konflikt sie nasilił.

Ruchomość karku, czyli patrzenie w wielu kierunkach. Aneta nie mogła patrzeć na obecną pracę, która sprawiała, że nie mogła też spojrzeć na inne, lepsze opcje, które w jej odczuciu zamknęły sie dla niej w momencie przyjęcia tej oferty. W efekcie to "usztywnienie" zablokowało jej kark bólem.
Moja przyjaciółka, musiała uświadomić sobie, że to nikt inny, tylko ona sama podjęła decyzję o pozostaniu w tym miejscu oraz, że nie jest niczyją ofiarą, bo przed nikim nie musi „spuszczać głowy”. Tylko na mocy własnej decyzji jest tam gdzie wybrała być.
Takie spojrzenie zdjęło z niej poczucie bycia ofiarą, zmuszoną do robienia czegoś, czego nie chce, a dało jej poczucie mocy wraz z akceptacją, że jest tam gdzie wybrała być. Ból karku ustąpił całkowicie w dwa dni.
Kolejny przykład konfliktu typu „ Nie mogę patrzeć w dwóch kierunkach naraz”, przedstawię na przykładzie Grzegorza, który odkrył, że jego żona od wielu lat miała inny związek. Grzegorz wierzył, że jest to osoba, która nigdy by takiej rzeczy nie zrobiła. Był przekonany, że ich związek jest szczęśliwy, a jej samej niczego nie brakuje. Kiedy odkrył niewierność żony, weszły „nowe treci”, których nie potrafił zintegrować w sobie. Nie mógł juz bowiem widzieć żony, takiej, jaką widział ja przez wiele lat, ale też nie chciał spojrzeć na nową rzeczywistość, która zburzyła już obraz ich związku z przeszłości. Tkwił więc w martwym punkcie, nie chcąc ”spojrzeć” ani w przeszłość, która okazała się dla niego iluzją, ani w przyszłość, która była zbyt bolesna żeby się z nią zmierzyć.. To zaowocowało bolesną sztywnością karku.
Po uwolnieniu blokującej emocji, Grzegorz mógł przyjąć nową rzeczywistość i ruszyć nie tylko karkiem ale też ruszył sprawy w swoim życiu.
Przykład Mateusza, który narzekał na ciągle powracajace bóle w karku. Był na masażach i u kręgarzy. Pomoc była jednak nieznaczna, a po krótkim czasie bóle wracały.
Mateusz prowadził biznes consultingowy i w trakcie sesji wyszło, że Mateusz czuje się źle oceniany przez swoich klientów. Czuł, ze musi „stawać na głowie” zeby ich zadowolić, a i tak nie dostaje wdzięczności za nadplanową pracę, tylko pokątną krytykę, zasłyszaną później od osób trzecich.
Doszliśmy do zablokowanych emocji z dzieciństwa i wzorców bycia ofiarą. Mateusz,

wychowywany był krytyką, jako że jego ojciec żył w przekonaniu, że pochwały psują dzieci. Mateusz przez całe życie miał wiec silne poczucia niezasługiwania na miłosć czy na pochwały. Czuł, że musi schylać głowę i znosić krytykę, którą znosił jako dziecko.
W ten sposób biznes nie szedł tak jak powinien, bo Mateusz chował się przed przed konfrontacją i podświadomie nie chciał być widziany, żeby nie narazić sie na krytykę. Jego program miał na celu uchronić go przed nieprzyjemnymi emocjami i sabotażował wszelkie jego starania wyjścia do przodu.
Po uwolnieniu traumatycznych wspomnień z dzieciństwa i przepracowaniu nowego wzorca miłości, Mateusz mógł wreszcie zaznaczyć zdrowe granice z klientami i w swoich relacjach. To dało mu komfort psychiczny i poczucie, że jego życie, to jego przestrzeń, w której przed nikim już nie musi pochylać głowy.
Bóle w karku mają wiele przyczyn emocjonalnych. Poczucie, że "wszystko jest na mojej głowie", Niechęć do zmierzenia się z nową rzeczywistością. Poczucie, że muszę spuścić głowę i ugiąć się przed innymi, są to jedne z głownych emocji, jakie dadzą się odczuć bólem w karku, ale powodem może też być obciążenie rodowe.
Jedna z moich klientek miała ból w karku związany z poczuciem toksycznego wstydu. Ten wstyd blokował jej życie. Nie potrafiła jednak wyjaśnić skąd mógłby taki wstyd pochodzić. Podczas wglądu, dotarliśmy do obciążenia rodowego, gdzie jej przodek został publicznie upokorzony i ukarany za swoje przekonania.
Trauma przodka, została przekazana jej w pamięci komórkowej i w ten sposób jego wstyd stał się jej wstydem i strachem przed byciem ocenioną i upokorzoną!
Kiedy uwolniliśmy traumę przodka, życie mojej klientki nabrało innego wymiaru.
Nie miała już problemów pokazać ludziom kim jest i nie wstydziła się rozwijać swoich pasji.
Z lekkością opusciła pracę, która nie dawała jej satysfakcji i zajęła się tym co lubi!
- Jeśli masz ból w karku, pomyśl, co działo się na krótko zanim pojawił się ból?
- Zadaj sobie pytania, przed kim pochylasz głowę?
- Czy tkwisz w sytuacji, do której czujesz się przymuszony?
- Czy jest coś w twoim życiu, czego nie potrafisz przyjąć i spojrzeć w tamta stronę?
- Czy masz poczucie, że musisz zasługiwać na bycie pochwalonym?
- Czy jest w tobie toksyczny wstyd?
- Czy potrafisz zaznaczyć swoje granice w relacjach z innymi?
Anna Fadrowska Holistic Therapist
Copyright © 2024 Anna Fadrowska
.png)

Komentarze