top of page

Złamane śluby czystości - Zrozumieć karmę

Zaktualizowano: 14 mar 2024

\

ree

Dusza, jeśli nie poradzi sobie z traumą, ciężką emocją, brakiem wybaczenia czy poczuciem winy, wraca by ponownie zmierzyć się z poprzednim przeżyciem i uwolnić się od tych ciężkich emocji aby mogła rozwijać się i wzrastać.

Czasami zastanawiamy się "co nas tak trzyma przy danej osobie?" Może chodzić o wyrównanie rachunku, o spełnienie danej kiedys obietnicy albo wybaczenie sobie i innym za doznane krzywdy. Zgłosiła się do mnie Monika, która miała bardzo mieszane odczucia co do mężczyzny, z którym się zaprzyjaźniła.

Z Markiem świetnie się rozumieli i nadawali na tych samych falach. Marek był bardzo opiekuńczy i troskliwy ale znajomość nie przechodziła na dalsze etapy. Uparcie deklarował, że nigdy nie wejdzie w związek, ponieważ, jak stwierdził, kobiety od niego uciekają.

Monika nie mogła zrozumieć, jak to jest możliwe żeby nie chcieć rozwinąć tak dobrze zapowiadającej się relacji, gdzie nic im nie stało na przeszkodzie?

A jednak coś na przeszkodzie stało...

Zrobiłam wgląd w zapis energii ich wcześniejszego wcielenia. Zobaczyłam ich oboje w murach klasztornych. Łączyła ich miłość... ale dzieliły śluby czystości, które z miłości do siebie złamali...

ree

Zobaczyłam jak ona stoi przed nim naga a on zaplata warkocz z jej pięknych długich włosów. Miał ogromny dylemat, pytał wciąż siebie „czy miłość tak piękna może być grzechem?” Ciążyła na nim ogromna odpowiedzialność za młodziutką dziewczynę, w której rozpalił namiętność i uczucia. Ale też i poczucie winy, że dopuścił się złamania ślubów czystości i że przez niego oboje będą potępieni i ukarani przez Boga.

Dziewczyna zaszła w ciążę. Jej ciąża szybko wyszła na jaw. Żeby rozwiązać problem ich kłopotliwej miłości - on został oddalony do innego opactwa. Dziewczyna urodziła dziewczynkę. Dziecko zostało jej odebrane zaraz po porodzie, gdy wyczerpana zasnęła. Trauma była zbyt duża, żeby mogła sobie z nią poradzić... urodziła dziecko którym nie mogła się zaopiekować, przytulić, ochronić i kochać. W jej głowie było tylko jedno: że wolałaby nigdy nie rodzić dzieci! Nie wydawać ich na tak okrutny świat. On znów, nigdy nie przestał mieć poczucia winy, że ściągnął na nich to nieszczęścieże i naraził ją na takie cierpienia.

Tak oto, oboje spotkali się teraz. Marek nie miał szczęśliwych relacji. Kobiety „uciekały od niego”, być może „za karę” bo nosił w sobie duże poczucie winy. Cierpienie, które wyniknęło ze złamania ślubów czystości sprawiło, że nie chciał teraz przekraczać granicy i związać się z Moniką bo nosił w sobie nieuświadomioną obawę przed konsekwencjami. Za to, miał potrzebę zadośćuczynienia jej tego cierpienia i czuł, że musi się o nią zatroszczyć.

ree

Monika, powiedziała mi, że często miewała powtarzające się dręczące ją sny, w których rodziła lalkę zamiast dziecka. Lalkę tą próbowała ukryć w szufladzie, żeby nikt jej nie znalazł.


Dlaczego lalka? Zapytałam. Bo lalki nikt nie skrzywdzi, odpowiedziała Monika. Sen najprawdopodobniej obrazował cierpienia, z którymi jej dusza przyszła. Monika, pomimo wielkiego pragnienia nie miała dziecka w tym życiu. Takie życzenie, żeby nigdy nie rodzić dzieci, może niestety realizować się przez wiele inkarnacji. Po sesji Monika i Marek jeszcze jakiś czas się przyjaźnili ale potrzeba Marka, żeby opiekować się Moniką bardzo zmalała. W Monice też coś odpuściło. Ich przyjaźń przerodziła się w znajomość, a kontakty nie były już tak intensywne. Dzieje się tak, kiedy to co nieuświadomione, staje się świadome. Mechanizmy stojące za wzajemnym przyciąganiem puszczają. Monika niedługi czas później spotkała kogoś innego i wygląda na to, że ich relacja ma się dobrze. Z Markiem wciąż się przyjaźnią i jakiś czas temu Monika powiedziała mi, że wglądy i uwolniona energia wpłynęły też na relację Marka z jego córką która od wielu lat nie chciała utrzymywać z nim kontaktu, a krótki czas po sesji sama zadzwoniła do niego i mają teraz kontakt ze sobą, zupełnie jakby coś pękło. Można założyć że Marek niósł karmę utraty dziecka bo nie mógł się zatroszczyć o nie. Mogła powstać taka blokada na matrycy tego wcielenia, a kiedy nieśwadome stało się świadomym i energie się uwolniły, ich relacja mogła się zmienić.

ree

Jeśli spotykamy kogoś, z kim mamy obciążenie karmiczne, to jest tam do przepracowania jakaś ciężka emocja. Możliwe że dusze spotykaja się tylko po to by przepracować zamkniete w czasie emocje i pójść w swoją stronę. Wiele par szarpie się emocjonalnie całe życie, nie potrafiąc przebrnąć jakiegoś problemu. Jeśli nie uwolnimy sie od emocjonalnych blokad, żalu, zazdrości, zaborczości, zdrady, poniżenia czy agresji, będziemy do tego wracać by kończyć swoje lekcje. Dzięki uświadomnieniu sobie karmy, być może nie spędzimy na takiej relacji całych lat lub kolejnych wcieleń. Możemy, poprzez zrozumienie, uwolnić zablokowane, dramatyczne przeżycia i zrobić miejsce na relację szczęśliwą i wolną od karmicznych obciążeń. Anna Fadrowska Holistic Therapist

Copyright © 2024 Anna Fadrowska 

Komentarze


Kontakt

Jestem tam gdzie mnie potrzebujesz- pracuję zdalnie.
​​
Tel: +441138410160
Whatsapp +447710830560
 
​kontakt@terapie-zintegrowane.com
  • Youtube
  • Instagram
  • Facebook

Dziękuję za wiadomość!

© 2023 by Anna Fadrowska

terapie zintyegrowane (22).png
bottom of page